O dywanach

Dodane: 28-06-2017 02:20
O dywanach pranie kanap wrocław

Mechaniczne szorowanie

Używając wykładzin dywanowych nadajemy pomieszczeniu ciepłą, miłą atmosferę. Wykładzina dywanowa ociepla i wytłumia hałas. Polecana jest do pokoi dziecinnych, oraz do mieszkań w blokach. Co zrobić jednak w przypadku zabrudzenia? Dostępne jest wiele środków czyszczących, ale tylko niewiele z nich jest tak naprawdę skutecznych, oraz działa tylko na poszczególne rodzaje plam. Profesjonalne pranie wykładzin oferowane przez firmy czyszczące odbywa się nie tylko przy pomocy chemicznych środków oddziałujących bezpośrednio na plamę, ale także przy użyciu odpowiednich narzędzi pozwalających na lepszą penetrację włókien wykładziny. Specjalistyczne odkurzacze piorące czyszczą chemicznie wykładzinę, po czym odsysają brud bezpośrednio z powierzchni, co skraca czas schnięcia. Możliwe też jest mechaniczne szorowanie, czyli tak zwane szamponowanie wykładziny, co pozwala dokładnie usunąć nawet najbardziej oporną plamę. Pranie wykładzin przy pomocy odpowiednich narzędzi pozwala bardzo szybko pozbyć się szpecących przebarwień, plam po napojach, czy problemu, jaki ma każdy młody rodzić - plasteliny spomiędzy włókien wykładziny dywanowej. Po takim zabiegu podłoga wygląda, jakby dopiero co była położona.


Dobre domowe sposoby

Jeśli naprawdę chcemy być ekologiczni, warto poszukać naturalnych metod radzenia sobie z czystością. Naprawdę można zredukować ilość chemii w gospodarstwie domowym i to bez straty pieniędzy, ba - możemy na tym zaoszczędzić! W domowych warunkach możemy zrobić własne tabletki do zmywarki, czy też odkamieniacz. Zamiast stosować detergenty, użyj na kamień octu rozcieńczonego z woda, soli lub sody oczyszczonej. To jest naprawdę skuteczne, a do tego - nie jest toksyczne. Stosowanie chemicznych środków do usuwania kamienia np. z czajnika, może nie być dobrym pomysłem - istnieje ryzyko zatrucia, jeśli nie zmyjemy go wystarczająco dobrze. Przy domowych alternatywach nie ma najmniejszego ryzyka, że zrobimy sobie, lub dzieciom krzywdę. A przy okazji - zaoszczędzimy.


O sprzątaniu w upały

Sprzątanie w upały... uch, męka. Na takie poświęcenie to zdolne są chyba tylko pedantki. Lub pedanci. Ja to się staram ograniczać aktywność do minimum, dlatego nie gotuję. To znaczy - nie używam piekarnika, ani płyty. Przygotowuję sałatki, chłodniki z surowych warzyw i chodzę do restauracji - a co. I lody jeszcze. Dla ochłody, to wiadomo. Wolę nawet nie myśleć o wycieraniu tłuszczu z indukcyjnej płyty, o szorowaniu piekarnika, myciu podłogi, itd. NIe-e. To zostawmy sprzątającym masochistom lub maniakom. Cóż, pewnych pasji nigdy nie zrozumiem. Może to i lepiej.



© 2019 http://w.turek.pl/